O mnie

Nie wiem, czy potrafię opowiedzieć o sobie w kilku zdaniach. I chyba już nawet nie potrzebuję.

Przez wiele lat byłam kobietą, która chciała wiedzieć. Rozumieć. Znajdować odpowiedzi.

Pomagać, tłumaczyć, pokazywać drogę. Rozwijać się, uczyć, dawać z siebie coraz więcej.

Przez długi czas wydawało mi się, że właśnie tak trzeba.

Dziś jestem w innym miejscu.

Nie dlatego, że wiem więcej.

Być może właśnie dlatego, że nie muszę już wiedzieć wszystkiego.

Za mną trzydzieści lat pracy z ludźmi. Spotkań, rozmów, doświadczeń. Lat, w których poznawałam nie tylko skórę i ciało, ale przede wszystkim człowieka.

To była piękna droga. Nie zawsze łatwa, ale moja.

I mam dziś ogromną wdzięczność dla kobiety, którą byłam.

Za jej determinację, pracowitość, konsekwencję. Za wszystkie dni, kiedy po prostu robiła swoje. Za odwagę, z jaką budowała swoje miejsce w świecie.

Za to, że przyniosła mnie aż tutaj.

Nie odcinam się od niej. Nie zaczynam od zera.

Zabieram ze sobą wszystko, czego mnie nauczyła.

Ale pozwalam sobie już nie być wyłącznie tym, kim byłam przez tyle lat.

Dziś uczę się żyć inaczej.

Coraz bardziej lubię zwyczajne chwile. Spokojne poranki, zapach kawy, ciszę, w której nie trzeba niczego planować. Lubię pisać. Obserwować. Być. Odkrywam, ile przyjemności może być w życiu, którego nie trzeba nieustannie wypełniać.

Z większą uważnością na siebie. Na ciało. Na własne potrzeby. Bez nieustannego poprawiania, oceniania i szukania kolejnej wersji siebie.

Nie chcę już nikogo przekonywać, że istnieje jeden właściwy sposób na życie.

Nie chcę też tworzyć miejsca, w którym trzeba się z kimkolwiek porównywać.

Chciałabym, żeby „U siebie” było przestrzenią prostoty, bliskości i akceptacji.

Miejscem, w którym nie musisz niczego udowadniać.

Możesz się zatrzymać. Zaparzyć herbatę. Poczytać.

A jeśli któreś z moich słów spotka się z czymś, co nosisz w sobie, może na chwilę poczujesz, że nie jesteś z tym sama.

Nie mam tutaj gotowych odpowiedzi na wszystko.

Mam swoją historię, doświadczenia i coraz większą zgodę na to, że każdy z nas ma własną drogę.

I właśnie z tego miejsca chcę się z Tobą spotykać.

U siebie.